wtorek, 7 kwietnia 2015

Praca, praca, praca ! ;)

Hej! Przez święta nie byłam w stajni. Dziś mam ostatni dzień wolnego i trza go było wykorzystać :D Oprócz pracy z Wariacją - ostatnio bardzo się przykłada, widać chęci włożone w pracę - zaczynam pomału trenować z Wokaną. Zanim o tym, macie zdjęcia Wari:

Dziś poskakane i na razie stop. Znów ujeżdżenie ;)
Wokane przyodziałam w pas do lonżowania i puściłam luzem (na początek). Jej studnia energii nie ma dna xD Toczyła ładne koło, reagowała na komendy głosowe - kłus, galop, prr (?!?!) :D Jestem zadowolona. Problem przy podpięciu pasa jest zawsze xD Musiałam ją przekupić sianem ;) Dopiąć tak na "ostatnią dziurkę" to dopięłam na dworze, żeby mi się nie zapoprężyła :D


To cześć :))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz