Cześć. Wakacje niestety zbliżają się do końca.. Czasu na konie będzie mniej ;o Jako, że ja zaczynam swoją przygodę z liceum to na koniu częściej będzie jeździć właścicielka. Jutro jadę do Szamana, obecnie stoi w innej stajni, pojechał na szkolenie. Podobno mu służy xd Wsiadam na niego pierwszy raz i mam nadzieję, że się dogadamy :) Chcę już go mieć przygotowanego na nowy otwarty sezon.
Po wakacjach będę przygotowywać Karolę na sezon halowy skoków ;) Co z tego wyjdzie? Nie wiem.
Przed tym czeka nas jeszcze hubertus i dużo treningów. Zamieszczone zdjęcia są z początku sierpnia czyli początku naszej pracy na wypięciu. Teraz jest zdecydowanie lepiej. Luźniej i stabilniej :) Jestem zadowolona z efektów. Dzisiaj, jak już pogoda się uspokoi (pada) to zrobię lonże także na gumach.