Hej! Dziś rodzice zawieźli mnie do stajni w Nowakowie! Do takiej prawdziwej stajni! Pani tam jest bardzo miła i chyba nazywa się Kasia, ale nie zdążyłam jej zapytać, bo byłam tam niecałą godzinkę :( Alina nie zdążyła niestety tam wejść bo przyjechała dokładnie wtedy, kiedy ja miałam wyjeżdżać xD A że jechała ze mną do domu, to nie zdążyła zobaczyć tych koni.. :( Trochę głupio, ale może pojedziemy tam też jutro ;) Macie tu trochę zdjęć :
To mój ulubieniec <3 Nazywa się Cosinus, ale ja na niego mówię Siwek... Macie tu jeszcze jednego konia -> Perfect Cheif



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz